Harcerze ze Szczepu Drużyn im. Bohaterów Września postanowili w dniach 22,23 stycznia br. wyruszyć do Bukowiny Tatrzańskiej i Zakopanego. Celem wycieczki było zapoznanie się z ciekawymi miejscami Podhala, zabytkami przyrody, kultury i historii, rozbudzanie zainteresowania i zaciekawienia bogactwem i pięknem polskich gór, zapoznanie z sylwetkami wybitnych twórców tatrzańskich czy poznanie wybranych miejsc pamięci narodowej.

W niedzielę, zaraz po przyjeździe, wyruszyliśmy na Rusinową Polanę. Po drodze uczestniczyliśmy we Mszy Św. w Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej, Królowej Tatr na Wiktorówkach, podczas której w rolę ministranta wcielił się druh Szymon Opoka. Następnie na Rusince, u stóp Gęsiej Szyi, podziwialiśmy piękne widoki górskie, nie zabrakło również zabaw na śniegu. Wieczorem czekała na nas kolejna atrakcja w postaci kuligu, połączonego z ogniskiem i pieczeniem kiełbasek. Na koniec dnia odwiedził nas Ujek Stasek, który opowiadał o kulturze i zwyczajach góralskich oraz umożliwił nam przymierzenie tradycyjnych strojów.
Nazajutrz, po opuszczeniu schroniska „Głodówka”, udaliśmy się autokarem do Zakopanego. Po przywitaniu z panią przewodnik (która notabene jest drużynową harcerską, a prywatnie ciocią naszej Zosi i Basi) zwiedzanie zimowej stolicy Polski rozpoczęliśmy od Wielkiej Krokwi oraz największego na świecie Śnieżnego Labiryntu. Następnym naszym punktem było Muzeum Tatrzańskie im. Tytusa Chałubińskiego, które znajduję się na Krupówkach. W końcu przyszła pora, aby wejść do najstarszego drewnianego kościółka w Zakopanem (pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej) oraz odwiedzić groby osób zasłużonych dla Tatr i Podhala, znajdujące się na cmentarzu na Pęksowym Brzyzku. Wycieczkę zakończyliśmy na Nowym Cmentarzu przy nagrobku Olgi i Andrzeja Małkowskich, twórców harcerstwa na ziemiach polskich.
Opiekunowie phm. Renata Rożkowicz, pwd. Marcin Gromadzki oraz pani Małgorzata Filip wraz z dwudziestoma harcerzami byli bardzo zadowoleni z odbytej wycieczki. Wrażenia i emocje jakie towarzyszyły nam podczas tych dwóch dni na pewno na długo zapadną nam w pamięci.

{gallery}harc_bukzak2017{/gallery}